Wpisy oznaczone tagiem słowo

Mar
02

Człowiek słowny Czasami zdarza nam się o kimś powiedzieć, że jest słownym człowiekiem. Niestety, ja na przykład z własnego doświadczenia wiem, że takich naprawdę słownych ludzi jest w gruncie rzeczy raczej mało – ludzie z reguły lubią cos obiecywać, a potem się wymigują od dotrzymywania tych obietnic. Człowiek słowny to taki człowiek, na którym w każdej niemalże sytuacji można polegać. Jak cos obieca, to słowa dotrzyma, a jeżeli natomiast ma świadomość tego, że z jakiś powodów nie będzie w stanie spełnić naszej prośby, to nam otwarcie i szczerze o tym mówi. Dzięki temu nie czujemy się zwodzeni obietnicami, mamy sytuację jasną i klarowną. Człowiek słowny stara się zawsze dotrzymać słowa. Oczywiście, nie zawsze mu się to uda, na przeszkodzie mogą bowiem stanąć różne okoliczności, a wówczas taki człowiek potrafi się zdobyć na przeprosiny. Człowiek słowny nie ma w zwyczaju szastania na lewo i prawo różnymi obietnicami, o których zresztą doskonale wie, że tak naprawdę nie są one nawet marnego funta kłaków warte.

Gru
16

Trzymać za słowo Za słowo trzymamy kogoś wówczas, kiedy mamy nadzieję, że to, co ten człowiek powiedział okaże się dla niego wiążące. Czasami przecież zdarza nam się kogoś o coś poprosić – jeśli akurat wiemy, że ta konkretna osoba może nam pomóc w rozwiązaniu jakiegoś konkretnego problemu. Wówczas bardzo liczymy na jej pomoc, a jej zdanie jest dla nas niezwykle istotne. Trzymamy za słowo – to znaczy pokładamy w danym człowieku nasze nadzieje i głęboko wierzymy w to, że jak nam coś powiedział, to tak właśnie się stanie. Bywają także i takie sytuacje, że zwierzamy się komuś z naszego problemu – i robimy to nie po to, że liczymy na jakąkolwiek pomoc, po prostu, mamy ogromna potrzebę wygadania się, czasami to stanowi najlepszą z możliwych terapię. Właśnie w takich sytuacjach czasami zdarza się, że ktoś sam z siebie, zupełnie nie proszony, oferuje nam swoją pomoc, bo mu na nas zależy i chce dla nas jak najlepiej. Wtedy również liczymy się ze słowami takiej osoby i spodziewamy się, że nie są rzucane na wiatr.