Wpisy oznaczone tagiem słowa

Kwi
16

Słowa ranią Nie ma absolutnie żadnej przesady w stwierdzeniu, że nic tak nie rani jak słowa. I nie ma znaczenia specjalnie większego, czy będzie to słowo mówione, czy też słowo pisane. Każde ma moc rażenia, nie darmo przecież funkcjonuje popularne powiedzonko, że ostrzem pióra można więcej zdziałać aniżeli ostrzem noża. Odpowiedni naładowane emocjonalnie słowa potrafią naprawdę bardzo mocno kogoś urazić, a nawet skrzywdzić. Ileż to razy każdemu z nas zdarzyło się w gniewie czy złości powiedzieć komuś coś naprawdę ostrego i nieprzyjemnego? Zazwyczaj później mocno tego żałujemy, ale to i tak po fakcie. Mówi się, że nawet tak zwany policzek nie boli tak, jak potrafią zaboleć słowa. Szczególną moc ranienia mają te słowa, które padają pod naszym adresem ze strony ludzi, których cenimy, szanujemy, których bardzo lubimy i kochamy. Nawet jednym przykrym słowem można komuś zrobić naprawdę porządny bałagan w myślach, który potem strasznie trudno posprzątać. Uważajmy zatem może nieco częściej na to, co mówimy.

Kwi
05

Od słowa do słowa Bardzo często zdarza nam się, że chcielibyśmy kogoś o coś poprosić bądź też powiedzieć komuś coś bardzo ważno. Nie chcemy jednak mówić tego tak od razu, prosto z mostu – czasami problem, jaki chcemy poruszyć jest po prostu dość delikatnej natury albo też nie chcemy wyjść na jakąś niekulturalną osobę. Postępujemy wówczas tak, aby powoli przedstawić naszemu rozmówcy tak zwane sedno sprawy. W takich okolicznościach mówimy, że przechodzimy od słowa do słowa. Rozmową kierujemy tak, aby cały czas krążyć wokół interesującego nas zagadnienia i cierpliwie zmierzamy do celu. Wyrażenie „od słowa do słowa” często jest również spotykane w przypadkach, gdy dwójkę ludzi cos połączy, ale nie mówią o uczuciach tak od razu, chociaż wiadomo doskonale, o co się rozchodzi. Aby sobie wyznać nawzajem miłość, czasem zajmuje im to trochę czasu, do rozmowy na temat uczuć przechodzą właśnie od słowa do słowa. Od słowa do słowa często dowiadujemy się o wielu różnych sprawach, nie zawsze niestety dla nas przyjemnych.

Lut
15

Słów szkoda „Ech, słów mi zupełnie szkoda!” – wszyscy bardzo dobrze znamy takie zdanie, być może dlatego, że pada z naszych ust raczej z dużą częstotliwością. W jakich sytuacjach pada? Najczęściej wówczas, gdy dla przykładu coś lub ktoś tak wyprowadziło nas z równowagi, że naprawdę nie wiemy co powiedzieć. Nie mamy również przy tej okazji ani siły, ani ochoty się denerwować, machniemy zatem ręką, powiemy, że słów nam szkoda i na tym to się kończy. Czasem takie słowa wypowiadamy i w takich sytuacjach, kiedy jesteśmy czyimś postępowaniem najzwyczajniej w świecie mocno rozczarowani – ktoś zachował się w taki sposób, że nas czymś po prostu uraził, bo był albo nieodpowiedzialny, albo też całkowicie nie spełnił pokładanych w nim nadziei i naszych oczekiwań, bo nie wywiązał się z jakiegoś powierzonego mu zadania głównie przez własną głupotę. Często również słów jest nam szkoda, gdy obserwujemy na ekranie telewizora to, co dzieje się w naszym kraju – wszystkie te afery i polityczne przepychanki to nic dobrego.

Lut
06

Ani słowa więcej „Ani słowa więcej!” to również bardzo powszechnie stosowany w naszym języku zwrot. Przeważnie nie ma on pozytywnych skojarzeń, albowiem zazwyczaj pada on z naszych ust w mało przyjemnych okolicznościach. Zazwyczaj zwracamy się tak do kogoś, kiedy naprawdę mamy już serdecznie dosyć tego, co ten ktoś do nas mówi. Czasami gada zwykłe bzdury i robi nam się już autentycznie niedobrze od ich wysłuchiwania, chcemy zatem, aby ktoś po prostu przestał. Czasami ktoś mówi również takie rzeczy, których nie chcemy słuchać, bo są po prostu dla nas przykre, choć często bywa i tak, że niestety prawdziwe. Mamy wówczas ochotę, aby ktoś się po prostu zamknął, bo nie jesteśmy w stanie dłużej zdzierżyć tego, co do nas mówi. Bardzo często takie sformułowanie pada również wtedy, gdy się z kimś kłócimy i nie mamy dłużej ochoty na wysłuchiwanie jego wrzasków. Czasem ganimy w ten sposób i nasze dzieci, wolimy je ostrzec, aby nie mówiły już ani słowa, bo nie chcemy powiedzieć im czegoś, czego potem będziemy żałować.