Wpisy oznaczone tagiem ani

Lut
06

Ani słowa więcej „Ani słowa więcej!” to również bardzo powszechnie stosowany w naszym języku zwrot. Przeważnie nie ma on pozytywnych skojarzeń, albowiem zazwyczaj pada on z naszych ust w mało przyjemnych okolicznościach. Zazwyczaj zwracamy się tak do kogoś, kiedy naprawdę mamy już serdecznie dosyć tego, co ten ktoś do nas mówi. Czasami gada zwykłe bzdury i robi nam się już autentycznie niedobrze od ich wysłuchiwania, chcemy zatem, aby ktoś po prostu przestał. Czasami ktoś mówi również takie rzeczy, których nie chcemy słuchać, bo są po prostu dla nas przykre, choć często bywa i tak, że niestety prawdziwe. Mamy wówczas ochotę, aby ktoś się po prostu zamknął, bo nie jesteśmy w stanie dłużej zdzierżyć tego, co do nas mówi. Bardzo często takie sformułowanie pada również wtedy, gdy się z kimś kłócimy i nie mamy dłużej ochoty na wysłuchiwanie jego wrzasków. Czasem ganimy w ten sposób i nasze dzieci, wolimy je ostrzec, aby nie mówiły już ani słowa, bo nie chcemy powiedzieć im czegoś, czego potem będziemy żałować.