Wrz
09

Przytrafiają się niekiedy takie sytuacje, kiedy koniecznym staje się odświeżenie komuś pamięci. To także nie należy zazwyczaj do najbardziej przyjemnych czynności na świecie. Pół biedy, gdy to my występujemy w roli takich odświeżaczy. Zdecydowanie gorzej jest, gdy ktoś nam chce naszą pamięć odświeżyć Odświeżanie pamięci zazwyczaj wiąże się z przypomnieniem komuś o zobowiązaniach, których swego czasu się podjął, ale do tej pory jakoś słowa nie dotrzymał. Czasami, kiedy się z kimś kłócimy, mówimy mu na przykład „pozwól, że odświeżę ci pamięć”. Po czym przypominamy mu o różnych wydarzeniach i różnych słowach, które w określonych sytuacjach padły z jego ust. Nosi to w pewnym sensie znamiona wypominania komuś czegoś. Często używamy tego jako naszej mocnej karty przetargowej. Ewentualnie też traktujemy to tez jako ostatnią deskę ratunku, albowiem kończą się nam sensowne i logiczne argumenty. Takie odświeżanie cudzej pamięci jest niekiedy jednak bardzo z pewnych względów potrzebne i konieczne.