sty
18

Porzekadło to znamy głównie w wersji angielskiej – my home is my castle – i w takiej zazwyczaj wersji lubimy go używać. Przekładając je na język polski uzyskamy następujące zdanie – mój dom jest moją twierdzą. I to się oczywiście zgadza, ponieważ generalnie bardzo lubmy przebywać w swoich domach. To tutaj z utęsknieniem wracamy po ciężkim dniu w pracy, to głównie tutaj spędzamy weekendy i wolne dni, to tutaj wreszcie możemy zrzucić z siebie służbowe uniformy, w których niekoniecznie czujemy się dobrze, i chodzić sobie tak, jak lubimy i jak nam się podoba. W domu szukamy schronienia, gdy na dworze zimno i wietrznie, to tutaj kryjemy się przed deszczem. Nasz dom traktujemy jako naszą ostoję, to taka nasza gwarancja bezpieczeństwa, jak wszystkiego mamy serdecznie dość, możemy zaszyć się w naszym kochanym domku i nigdzie z niego nosa nie wychylać. W swoim domu czujemy się zawsze pewnie, ponieważ jesteśmy u siebie. To tutaj możemy czuć się sobą i zachowywać swobodnie, niczym nie skrępowani.