Wpisy z Grudzień 2012

Gru
19

Instynkt samozachowawczy Jakże często wyrażamy się o kimś, że zachował się taki, a nie inny sposób, ponieważ kierował nim instynkt samozachowawczy. Sami również w stosunku do siebie bardzo często używamy takiego określenia. Instynkt samozachowawczy jest czymś w rodzaju intuicji, przeczucia. Pozwala nam uniknąć wielu niebezpieczeństw – człowiek zawsze jakoś podświadomie wyczuwa zagrożenie czy nawet nieprzyjemności, po czym stara się zachowywać tak, aby ich uniknąć. Instynkt samozachowawczy to coś na kształt pierwotnego instynktu, jest to w każdym z nas, tylko, że u jednych jest czymś bardzo wyczulonym, a u innych czasem wręcz uśpionym. Czujność wyłącza nam się zazwyczaj w takich sytuacjach, kiedy czujemy się bezpiecznie i mamy świadomość, że nic nam nie grozi. Instynkt samozachowawczy możemy w znakomity sposób zaobserwować u zwierząt – nawet tych naszych domowych pupilków. Dajmy na to pies nie pozwoli sobie na zachowanie ze strony człowieka mające go skrzywdzić. Przeważnie wyczuje, co się święci i będzie się bronił.

Gru
17

Ocena z zachowania Jedną z ocen, jaką uczniowie mają wypisaną na swoich świadectwach, jest ocena z zachowania. Wydaje mi się, że nauczyciele traktują ją raczej trochę pobłażliwie, ponieważ nie słyszałam jeszcze jakoś o przypadku, aby kogoś nie promowano do następnej klasy przez ocenę z zachowania. Obecnie w najmłodszych klasach szkoły podstawowej jest to ocena opisowa – jak zresztą wszystkie inne. Najlepszą notą z zachowania jest oczywiście nota wzorowa – nie wiem, jak jest teraz, ale kiedyś było tak, że od niej w dużym stopniu zależało to, czy na świadectwie znajdzie się wyróżnienie (tak zwany czerwony pasek), czy nie. Można było mieć od góry do dołu same piątki, ale jeśli brakowało noty wzorowej – wyróżnienia na świadectwie nie było. Przeciwieństwem oceny wzorowej jest ocena naganna – trzeba naprawdę wybitnie się postarać, aby na tyle oceniono zachowanie ucznia. Ocena naganna zależy między innymi – chociaż, oczywiście, nie tylko – od procentu nieobecności na zajęciach szkolnych. Są jeszcze i inne oceny.

Gru
16

Trzymać za słowo Za słowo trzymamy kogoś wówczas, kiedy mamy nadzieję, że to, co ten człowiek powiedział okaże się dla niego wiążące. Czasami przecież zdarza nam się kogoś o coś poprosić – jeśli akurat wiemy, że ta konkretna osoba może nam pomóc w rozwiązaniu jakiegoś konkretnego problemu. Wówczas bardzo liczymy na jej pomoc, a jej zdanie jest dla nas niezwykle istotne. Trzymamy za słowo – to znaczy pokładamy w danym człowieku nasze nadzieje i głęboko wierzymy w to, że jak nam coś powiedział, to tak właśnie się stanie. Bywają także i takie sytuacje, że zwierzamy się komuś z naszego problemu – i robimy to nie po to, że liczymy na jakąkolwiek pomoc, po prostu, mamy ogromna potrzebę wygadania się, czasami to stanowi najlepszą z możliwych terapię. Właśnie w takich sytuacjach czasami zdarza się, że ktoś sam z siebie, zupełnie nie proszony, oferuje nam swoją pomoc, bo mu na nas zależy i chce dla nas jak najlepiej. Wtedy również liczymy się ze słowami takiej osoby i spodziewamy się, że nie są rzucane na wiatr.

Gru
13

Zachowanie szarmanckie Tak zwane szarmanckie zachowanie jest w obecnych czasach czymś, z czym nie mamy do czynienia niestety zbyt często, na co zresztą znaczący wpływ ma bardzo wiele różnych okoliczności. O zachowaniu szarmanckim mówimy przede wszystkim wtedy, kiedy mamy na myśli zachowanie mężczyzny w stosunku do kobiety. Mężczyzna szarmancki – nie mylić broń Boże z namolnością i chęcią podrywania kobiety – to taki mężczyzna, który kobietę szanuje. Ustąpi jej miejsca w zatłoczonym tramwaju czy autobusie, pierwszą przepuści w drzwiach, nie będzie na siłę wyrywał z barku ręki do całowania, jeśli się zorientuje, że kobieta nie ma ochoty być całowana w dłoń. Szarmancki mężczyzna przyniesie swojej kobiecie zupełnie bez okazji bukiet pachnących kwiatów. O paniach nie będzie wyrażał się w sposób lekceważący. W dzisiejszych czasach taki facet to rzadkość. Myślę, że dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że kobiety tak strasznie chcą równouprawnienia, że przejawy uprzejmości traktują często jak seksualne molestowanie.